Animation Marketing W Medycynie I Farmakologii.

Medycyna i farmakologia na obecnym poziomie rozwoju kojarzą się z zaawansowanymi procesami (i dużą kasą, stąd moje żywe zainteresowanie nimi). Nowe technologie są często niewidoczne dla ludzkiego oka, a to z kolei generuje opór przed korzystaniem z nich  i pewną obawę, że czasem jesteśmy po prostu oszukiwani. Produkty medyczne, choćby okulary, wyglądają podobnie niezależnie od tego czy kosztują 200 czy 2200zł. Mimo to mechanizmy w nich ukryte mogą wpływać na to czy nasze oczy są chronione od degeneracyjnych procesów czy po prostu fajnie w nich wyglądamy, ale za 10 lat nie będziemy w stanie odróżnić Niemca od Araba (hmm). Zapewne może okazać się, że kupno okularów za 2000zł to najgłupszy wydatek w naszym życiu , ale czyż nie jest sednem działań marketingowych przekonanie nas, że jest inaczej;)?

Oczywiście nie ma powodu żeby choćby pewnej części produktów medycznych nie zaufać, ponieważ skoro jako ludzie jesteśmy w stanie zaakceptować postępy w innych dziedzinach życia – mamy szybszy internet, smartfony, lepsze samochody czy inteligentne budynki to czemu tak trudno uwierzyć, że i w medycynie dokonał się niezwykły postęp, który niesie pomoc ludziom w trudnych (i błahych) sytuacjach zdrowotnych?

Łatwiej jednak nam doświadczyć „naocznie” nowego smartfona czy samochodu niż czegoś ukrytego w kapsułce, promieniach lasera czy układach scalonych. Dlatego z pomocą przychodzą tutaj mechanizmy wizualizacji komputerowej. Animacja pozwala pokazać procesy w sposób czytelny dla widza i tego widza również wyedukować, tym samym zwiększając jego zaufanie do produktu. Zwykle jednak ta edukacja nie ma miejsca, bo wiedza merytoryczna jest tak koszmarnie nudna, że tylko po narkotykach można się w niej zatracić (lekarze chyba wiedzą najlepiej;)

Animation Marketing to właśnie taki narkotyk, który w sposób niezwykle atrakcyjny potrafi zaprezentować odbiorcy produkt. Co najważniejsze, za ten narkotyk nie płaci odbiorca, ale dealer, czyli firma medyczna/farmaceutyczna (brzmi jak scenariusz nowej bajki Disneya). Chociaż tyle mogę zrobić  żeby zrekompensować biednym, schorowanym ludziom konieczność płacenia za leki – skasować dobrze ich producenta za reklamę.

Animation Marketing jest też nierzadko elementem wspomagającym prace naukowe i prezentację skomplikowanych rozwiązań podczas sympozjów i konferencji naukowych.  Klienci biznesowi reagują jeszcze bardziej podatnie na takie animacje, ponieważ nie są oni na tyle zagłębieni w technikalia aby chcieli słuchać o surowych faktach. Doceniają jednak odrobinę merytoryki jeśli jest podana w atrakcyjnej formie (czyt. animation marketing). Pamiętajmy o tym, że ludzie biznesu mają wielu wpływowych znajomych (Jack Daniels, Jim Beam) i być może już ostateczne decyzje biznesowe podejmują właśnie pod ich wpływem. Tymbardziej musimy ich dobrze pozabawiać podczas prezentacji!

A co kiedy nasze produkty są w dość wczesnej fazie rozwoju i żeby przekonać inwestorów potrzebne jest wyraźne przybliżenie im tematu?  Wizualizowanie procesów jakby już istniały, pokazanie produktów jakby już ostatecznie wyglądały, nawet gdy istnieją jedynie w naszych głowach lub na papierze to nieoceniona wartość! I tu z pomocą przychodzi właśnie Animation Marketing – narzędzie do multimedialnej promocji, prezentacji, edukacji i wizualizacji produktów, usług i marki.

Paweł Lipka – założyciel studia animacji Action Heroes

Inne artykuły:

Facebook Messenger