Na czym polega magia Disneya?

Dwa lata temu pracowaliśmy nad preprodukcją animacji kinowej w klimacie bajek disney’a. Ta owca i pies to jedne z wieeeelu zaprojektowanych wtedy postaci.

Wielu twórców próbuję się zbliżyć do jakości, którą w animacji oferuje Disney. Próbują szlifować warsztat, cyzelować detale. A większość tej magii, którą Disney osiągnął kryje się zupełnie gdzieś indziej. Weźmy na przykład Alladyna. Mało osób ma świadomość, że Alladyn nigdy nie atakuje. Nigdy nie jest agresywny. Choć jego historię są wypełnione konfliktami. Jak Disney to osiągnął? Świadomie izoluje go od emocji frustracji, agresji, zła, zemsty. Ale konflikty, które są jednak dźwignią każdej ciekawej historii buduje w oparciu o ofensywne zachowanie innych postaci wobec niego. Alladyn jedynie się broni. I zawsze…. zawsze robi to z gracją, zarówno na poziomie fizycznym, jak i psychicznym, z czystoscią serca. Emocje wyczyszczone z jakichkolwiek ludzkich brudów. Jeśli ktoś nie posiada wystarczająco dobrej sprawności fizycznej to ciężko jest uzyskać tę magiczną harmonię umysłu z ciałem i wyrażać pełnie emocji, jak w tańcu.

Disney zrozumiał to co nieliczni psychologowie dostrzegają dopiero teraz, a co słychać nawet w tekście piosenki Pocahontas “…a ja wiem, że ten głaz ma także duszę”. Że najbardziej pierwotną formą miłości jest połączenie. Nieważne nawet czy dobre czy złe. Sam fakt połączenia to już miłość. Dlatego często ludziom układa się życie, nawet gdy nie wkładają zbyt wiele wysiłku w pracę, jednak dbają o regularny networking z innymi hehe

Z perspektywy tworzenia animacji okazuje się, że istnieje bardzo duża przepaść między tymi, którzy są w stanie stworzyć i zanimowac postacie tak, by miały w sobie magię Disneya, a tymi, którzy PRAWIE to osiągnęli.

Komentarze z Facebook'a

Inne artykuły:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Messenger